
W tym artykule opisuję case study dotyczące redesignu strony internetowej dla ekspertki. To, co zostało zmienione to układ, komunikacja, a nawet okładka produktu, aby oferta była bardziej czytelna i przejrzysta dla odbiorcy.
Uporządkowanie komunikacji na stronie www
W świecie przeładowanym informacjami, kiedy uwaga odbiorcy jest liczona w mikrosekundach przemyślane prowadzenie użytkownika ma szczególne znaczenie. Źle zaprojektowana komunikacja może zawarzyć o ważnej współpracy czy zakupie produktu. Właśnie tak było w przypadku klientki, która poprosiła mnie o redesign swojej strony.
Strategia komunikacji
Strona dla marki osobistej często pełni rolę wizytówki. Z jednej strony przedstawia dorobek, a z drugiej pozycjonuje daną osobę w roli eksperta. Jeśli oferta kierowana jest do osób indywidualnych może kierować do zakupu produktu lub mentoringu. Może jednak także kierować do zawarcia współpracy, zatrudnienia w roli doradcy lub poprowadzenia szkolenia dla firm.
Tu tkwi pierwszy element strategii.
Projektując komunikację na stronie należy rozumieć z kim najbardziej chcemy podjąć rozmowę, do czego ta rozmowa ma prowadzić oraz jaki efekt chcemy osiągnąć.
W pierwotnej wersji strony, którą przebudowywałam zdecydowanie brakowało wyraźnego prowadzenia. Kiedy zaczęłam o tym rozmawiać z klientkom i proponować różne możliwości najbardziej spodobał jej się pomysł, aby mogła dzielić się wiedzą na konferencjach oraz udzielać mentoringu.
Ponieważ jako ekspertka opracowała własną metodę, którą zawarła w workbooku, było to jak najbardziej trafione.
Zaciekawienie i pierwsze 3 sekundy
Pierwszy kontakt ze stroną jest kluczowy. W pierwszych sekundach użytkownik musi rozumieć co jest oferowane i dla kogo. Jako osoba spoza branży, która nie jest bardzo biegła w specjalistycznym żargonie miałam mieszane uczucia kiedy zobaczyłam stronę główną.
Najbardziej zastanawiał mnie tytuł „Obiekcje i domknięcia”.
Dopiero z czasem zrozumiałam, że to słowa klucze w branży. Domyślam się jednak, że nawet dla ekspertów taka fraza mało mówi. Kluczowe wydało mi się to, co zostało napisane drobnym tekstem mówiące o prowadzeniu rozmów sprzedażowych spokojnie i w zgodzie ze sobą.
Bo właśnie o tym jest ta marka. O zupełnie innym podejściu o sprzedaży – pełnym zrozumienia, empatii, spokoju i adresowania realnych potrzeb.
Dlatego zdecydowałam się zaproponować właśnie taką komunikację na pierwszy plan.
Układ, który prowadzi użytkownika

Użytkownik, który od pierwszego momentu ma jasność czego dotyczy strona, czuje się zaciekawiony. Kolejnym elementem jest zbudowanie intuicyjnego układu, który prowadzi od zaciekawienia do decyzji.
Skupienie przekazu wokół potrzeb odbiorcy
W pierwotnej wersji strona skupiała się na podkreślaniu wiedzy i profesjonalizmu eksperta. Używała żargonu oraz podkreślała kompetencje autorki. Po zmianie punkt skupienia został przeniesiony na odbiorcę – co zyska, co się zmieni oraz dlaczego może zaufać tej marce.
Zmiana – choć może wydawać się subtelna – dla odbiorcy ma fundamentalne znaczenie. Buduje zaufanie, bo skupia się na rozwiązaniach frustracji i bolączek odbiorcy.

